Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 


Bestia, co sunąc przez stepy dziewicze
Wyżera, gdzie sięgnie niesytą paszczęką
Stanąwszy przed Matki swojej obliczem
Jej łono wciąż kala szponiastą swą ręką.
Niepomna na przodków i władców przykazy
Legowisk własnych podwoje powala,
Pod własnym swym cielskiem głębokie drze skazy
Wszak zły to jest ptak, co gniazdo swe kala.
I dymi nozdrzami, a płuca jak miechy
Wciąż sycą ogniska głodnego jej brzucha,
Co chłonie i trawi poczwary pielechy
A Matka wciąż woła, a potwór nie słucha.
I pośród śmiertelnych okrzyków swych stwórców,
Pośród krwi Matki, kurhanów swych dziadów
Wśród zgliszczy sczerniałych Edenu podwórców,
wśród szczątek i resztek, wśród trucheł, odpadów
Pełznie ta bestia, przyspiesza i puchnie,
I wrzeszczy przekleństwa w plugawej swej mowie;
I chociaż jej cielsko padliną już cuchnie,
to pełznie wciąż bestia, co imię jej ...człowiek.
©2008-2009 ~Cudak666
:iconcudak666:

Author's Comments

To nie o ekologii. O niezaspokojonej żarłoczności rasy ludzkiej. Mojej i Waszej.

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconmy-little-agony:
wreszcie coś nowego u Ciebie :)

ciekawe, pointa może być dla niektórych zaskakująca

--
Hic et nunc.
:iconrobert6688:
Wreszcie coś nowego.. szkoda że nie rysunek ;/

--
The grass was greener
The light was brighter
With friends surrounded
The nights of wonder
:iconcudak666:
Wrzucę niedługo jakiś rysunek. Nie chcę wrzucać nic niedokończonego, ani nie mam ochoty kończyć czegokolwiek niewartego kończenia :P
:iconcudak666:
Tak, chyba w końcu zabiorę się za to konto...

Co do pointy - tak, już z założenia miała być jak hiszpańska inkwizycja :D
:iconcreedd:
a mnie się pointa nie podoba :P tj. miałem nadzieję, ze tak się właśnie nie skończy i będzie "tylko" świetnie uformowanym wierszem o bestii-bestii jakiejśtam-niewiadomej-nieookreslonej, ale coż :P

ale język i forma robią piorunujące wrażenie tak czy siak :wow:

--
I do know where my towel is.
:iconcudak666:
Cieszę się niezmiernie, dzięki! ;)
:iconcudak666:
A co do pointy - nie mogłem się powstrzymać. Rozważałem usunięcie ostatniego wyrazu, pozostawienie luki, żeby czytelnik, jeśli by chciał doszukałby się tego, co przekazać chciałem, ale jakoś nie zdecydowałem się na ten krok - postawiłem na proste zaskoczenie, bez woalowania symboliki.
:iconmy-little-agony:
to założenie zostało spełnione ;)

--
Hic et nunc.

Details

November 8, 2008
1.3 KB

Statistics

8
0
42 (0 today)
0 (0 today)

Site Map